Czarny Bez - strona główna

Przyszłość i przeszłość jest tu i teraz.

"… planetę okaleczyły kataklizmy o nieznanych wcześniej rozmiarach. Wypracowane modele społeczne, wartości przestały istnieć. Organizmy państwowe uległy destrukcji. Cywilizacja jaką znamy upadła. Nastąpiła era chaosu … Na wschodzie Europy, której obszar jeszcze nie ostygł pamiętając katastrofalny w skutkach konflikt międzynarodowy, krwawą wojnę religijną, śmiertelną zarazę i upadek człowieczeństwa tworzą się nowe formy ludzkich skupisk. Nasz rodzaj przetrwał a planeta się odradza. Potrzeba bezpieczeństwa i tęsknota za stabilizacją prowadzi nową społeczność do rzeczywistości, w której jak w zwierciadle odbijają się echa pradawnych tradycji i zwyczajów. Przestrzeni, gdzie namacalnie znów czują siłę potężnych starożytnych bogów. Do czasów burzliwych wieców i plemiennych rodowych władców. Świętych lasów i odwiecznych gór. Do cybernetycznej epoki żelaza ale też powrotu więzi międzyludzkich i bliskości z naturą. Życie w równowadze z przyrodą to jedyna szansa, żeby zacząć od nowa. Czas zatoczył krąg … to wtedy na gruzach cywilizacji u zarania nowej odmienionej ludzkości zrodził się Czarny Bez."

„Zapraszamy w muzyczną podróż do naszych korzeni, do historii często nieznanej, zapomnianej, do refleksji nad współczesnym światem i opowieści o prasłowiańskim duchu, waleczności i odwadze”.

Skład zespołu

Luba - śpiew
Snowidz - perkusja
Ciechan - gitara basowa
Widun - gitara, produkcja muzyczna, teksty

Nasze teledyski

Postrzyga

"Postrzyżyny" to starożytny słowiański obrzęd przejścia, podczas którego obcinano włosy i nadawano imię chłopcom w wieku 7-12 lat. Synowie przechodzili spod opieki matki pod władanie ojca. Rytuał sprawiał, że młodzi mężczyźni pełnoprawnie wstępowali do społeczności plemiennej. Dziewczęta w wieku dojrzewania przechodziły "Zapleciny", podczas których pleciono im warkocze i również nadawano imiona. Obie ceremonie miały podniosły i uduchowiony charakter. Pieśń nawiązuje do tych pięknych przedchrześcijańskich tradycji.

Noce Kupały

Święto Kresu, Kupalnocka, Sobótka – w najkrótszą noc w roku czyli letnie przesilenie słoneczne, nasi słowiańscy przodkowie odprawiali symboliczne obrzędy związane z powrotem lata. Składano bogom ofiary za plony w nadchodzących żniwach, krzesano ogień, przy którym odbywały się rytualne tańce kobiet przepasanych bylicą piołunem, śpiewano pieśni z motywem słońca, podczas gdy żerca wypowiadał magiczne słowa odpędzając zło. Po nich następował obrzęd wody – puszczanie wianków przez młode dziewczęta, które wróżyły sobie zamążpójście. Tej nocy poszukiwano też legendarnego perunowego kwiatu paproci, który dawał zdrowie i szczęście. Uczestnicy biesiady skakali przez ogień a tańce dawały okazje do zalotów. To nasze rodzime święto ognia i wody, radości i bliskości, zmysłowości i … miłości.

Łysiec

Nasi przodkowie kochali góry i czuli przed nimi respekt. Szczyty stanowiły centrum w którym niebo łączyło się z ziemią i podziemiami. Spajały przeszłość i przyszłość z teraźniejszością. Tam namacalnie można było poczuć obecność sił nadprzyrodzonych. Takich charakterystycznych wzniesień na terenie Polski było wiele. Jednym z nich jest Łysiec (Łysa Góra) nazywany również Świętym Krzyżem ze względu na chrześcijańskie relikwie, które umieszczono w klasztorze postawionym w XI wieku. Na jego szczycie znajdują się zbudowane przez plemię Wiślan kamienne wały, które otaczają miejsce dawnego kultu. Być może oddawali tam cześć bliźniaczym bogom starożytni wandalscy hutnicy w epoce rzymskiej, którzy w Łysogórach wytapiali w dymarkach rudę żelaza. Na pewno istniały w czasie „reakcji pogańskiej” po śmierci Bolesława Chrobrego. Doszło wtedy do serii zbrojnych powstań chłopskich przeciwko uciskowi wynikającemu z powinności wobec władcy z dynastii Piastów i … przymusowej chrystianizacji. O jednym z takich polskich XI-wiecznych buntów pisze rosyjski mnich Nestor w latopisie „Powieść minionych lat”: „Ludzie powstawszy, pozabijali biskupów, popów i bojarów i było u nich powstanie”. Oczywiście na krótko ( bo rabacje stłumiono) plemiona wróciły do dawnych zwyczajów i etnicznych wierzeń. Tej właśnie historycznej rewolcie w obronie słowiańskich tradycji i wolności dedykujemy naszą pieśń.

Nadchodzące koncerty